Witam.
Minęło trochę czasu od ostatniego posta to prawda. Ale wińcie szatana, że o moją duszę się nie upomniał! To jego wina i tylko jego! A prawda jest taka, że był to dosyć pracowity miesiąc. Dużo nauki, żeby wyjść na prostą przed przeprowadzką do Anglii, ogarnianie kanału na youtube, pobieżne lekcje gitary, oraz bitwy, niebitwny z ludźmi w ogame.pl.
Od razu powiem, iż nie wiem czy ten blog będzie jeszcze kontynuowany, choć nie wątpię. Póki co moje główne siły przenoszą się na kanał youtube, naukę gry na powyższej gitarze, oraz hype'owaniem Fallouta 4.
Kanał na youtube: https://www.youtube.com/user/Bleithen
I nie pomylcie proszę z kanałem: Blei Then. Jest to kanał jak mniemam rosyjskiego użytkownika i nie jest ani trochę powiązany z moim.
- \m. Bleithen \m/
czwartek, 4 czerwca 2015
poniedziałek, 20 kwietnia 2015
Problemy i nostalgia - Stary dobry rosół jak u mamy
Witam.
Punkt 1. Chciałbym przeprosić za przerwę, która została spowodowana przez usterkę stacji matki (Czyt. komputera). Na szczęście moja maszynka wróciła do stanu użytkowania, a więc powracam! Yafund!
Punkt 2. Post właściwy.
Hej. Zapewne dużo z was ostatnio zauważyło rosnące podniecenie światowe związane z premierą VII epizodu Gwiezdnych Wojen., marginesowo dodam, że sam wyczekuję jego premiery. Jest to więc tez dobra chwila dla mnie na odświeżenie znajomości całego uniwersum. Lecz z tym wiąże się... nostalgia. Z ulgą jednak nadal stwierdzam, że powrót nie jest tak bolesny jak w większości przypadków. Rozpocząłem swój powrót od przejrzenia biblioteki Ossus, czyli polskiej wikipedi o Gwiezdnych Wojnach, skąd przeszedłem do przeczytania trylogii Dartha Bane'a, którą swoją drogą polecam, a następnie obejrzenia wszystkich sześciu filmów. Pochłaniam również dużo książek o tematyce SW jak np. Komandosi Republiki, Trylogia Hana Solo, czy rożne pozycje umiejscowione podczas wojen klonów. I ciągle towarzyszy mi uczucie nostalgii. Taka nieodłączna część powracania. Podobnież mam z niektórymi grami jak np. seria Fallout, w którą nie grałem stanowczo za długo. Na szczęście grafika została potraktowana łagodnie, system walki jest ponadczasowy, a fabuła... fabuła była, jest i będzie epicka. Jednakowoż ta nostalgia wzrasta... i to zaczyna boleć. Boli to ile czasu spędziłem zajmując się innymi rzeczami, a zapomniałem o takich właśnie perełkach filmowych/growych/książkowych. Przeczytałem tez ostatnio Wiedźmina. Sagi której nigdy nie skończyłem (ponownie 7 tom mnie zatrzymał). Dlatego powiadam wam. Wróćcie do swoich bohaterów z dzieciństwa. Filmów, gier, książek, które uwielbialiście a o których ostatnio zapomnieliście. Może się okazać, że będą to wspaniałe chwile.
- \m/ Bleithen \m/
Punkt 1. Chciałbym przeprosić za przerwę, która została spowodowana przez usterkę stacji matki (Czyt. komputera). Na szczęście moja maszynka wróciła do stanu użytkowania, a więc powracam! Yafund!
Punkt 2. Post właściwy.
Hej. Zapewne dużo z was ostatnio zauważyło rosnące podniecenie światowe związane z premierą VII epizodu Gwiezdnych Wojen., marginesowo dodam, że sam wyczekuję jego premiery. Jest to więc tez dobra chwila dla mnie na odświeżenie znajomości całego uniwersum. Lecz z tym wiąże się... nostalgia. Z ulgą jednak nadal stwierdzam, że powrót nie jest tak bolesny jak w większości przypadków. Rozpocząłem swój powrót od przejrzenia biblioteki Ossus, czyli polskiej wikipedi o Gwiezdnych Wojnach, skąd przeszedłem do przeczytania trylogii Dartha Bane'a, którą swoją drogą polecam, a następnie obejrzenia wszystkich sześciu filmów. Pochłaniam również dużo książek o tematyce SW jak np. Komandosi Republiki, Trylogia Hana Solo, czy rożne pozycje umiejscowione podczas wojen klonów. I ciągle towarzyszy mi uczucie nostalgii. Taka nieodłączna część powracania. Podobnież mam z niektórymi grami jak np. seria Fallout, w którą nie grałem stanowczo za długo. Na szczęście grafika została potraktowana łagodnie, system walki jest ponadczasowy, a fabuła... fabuła była, jest i będzie epicka. Jednakowoż ta nostalgia wzrasta... i to zaczyna boleć. Boli to ile czasu spędziłem zajmując się innymi rzeczami, a zapomniałem o takich właśnie perełkach filmowych/growych/książkowych. Przeczytałem tez ostatnio Wiedźmina. Sagi której nigdy nie skończyłem (ponownie 7 tom mnie zatrzymał). Dlatego powiadam wam. Wróćcie do swoich bohaterów z dzieciństwa. Filmów, gier, książek, które uwielbialiście a o których ostatnio zapomnieliście. Może się okazać, że będą to wspaniałe chwile.
- \m/ Bleithen \m/
czwartek, 2 kwietnia 2015
Kultura Polaków - Polska Cebula w Europejskim rosole
Witam.
Długo zastanawiałem się na jaki temat napisać pierwszy (Nie licząc wprowadzenia) post. Jednakże pomysł podsunęła mi... gra. A dokładniej MMO Elsword. Dosyć często uczęszczam w tejże grze na arenę pvp (Player vs. Player). Będąc jeszcze bardziej precyzyjnym zainspirował mnie pewien gracz, którego nicku nie wymienię, ponieważ go nie pamiętam. Po przegranej walce zaczął używać dosyć wulgarnych słów oraz wyzwisk. Co mi się rzuciło w oczy to nie grał za specjalnie dobrze, lecz zwyzywać musiał, ponieważ (cytat) ,,gram źle tylko ty spamisz jak ciota". Kolejne pojedynki zazwyczaj kończyły się tak samo. Przegrana (lub czasem wygrana) po której nastąpiła krótka, lub dłuższa wiązanka pod moim adresem, często kontynuowana na prywatnych chacie. Biorąc pod uwagę, iż jest to polski serwer starałem się nie zwracać na to uwagi. Ale inna rzecz przyciągnęła mą uwagę. Mianowicie to... że Polacy zachowują się TAK SAMO (!) na serwerze europejskim tzn, takim zrzeszającym graczy z całej Europy. Oczywiście to już chodzi o inną grę, lecz problem pozostaje taki sam.Czemu nasze społeczeństwo, wywodzące się od walecznych i honorowych Husarzy, zachowuję się jak banda oblechów spod ciemnego blokowiska? A problem ten nie zatrzymuje się w internecie, albowiem przebywając na wczasach w Wielkiej Brytanii zwiedzałem muzeum figur woskowych. Oczywiście jak można było się spodziewać, wielokrotnie usłyszałem słowo ,,Kurwa". Cóż, nie bez powodu w niektórych krajach Polska jest znana jako ,,Kurwa Country" czyli dosłownie Kurwa Kraj .-. .Zastanawia mnie w której części naszej wspaniałej historii to słowo weszło do języka potocznego. Nosz kurde... Pewien znany człowiek (Niestety nie pamiętam imienia :c) porównał Polaków do Spartan. A nawet postawił nas ponad nich. A tymczasem Polacy oczerniają imię tego kraju. Politycy, oraz rząd wcale też go nie poprawiają. Oczywiście mówię po prostu o części naszego społeczeństwa. Mam nadzieję, iż nie zostanę zlinczowany za... wskazanie naszych wad. Naszych. Ponieważ jesteśmy Polakami, więc trzeba się trzymać razem. Niestety.
-\m/Bleithen\m/
Długo zastanawiałem się na jaki temat napisać pierwszy (Nie licząc wprowadzenia) post. Jednakże pomysł podsunęła mi... gra. A dokładniej MMO Elsword. Dosyć często uczęszczam w tejże grze na arenę pvp (Player vs. Player). Będąc jeszcze bardziej precyzyjnym zainspirował mnie pewien gracz, którego nicku nie wymienię, ponieważ go nie pamiętam. Po przegranej walce zaczął używać dosyć wulgarnych słów oraz wyzwisk. Co mi się rzuciło w oczy to nie grał za specjalnie dobrze, lecz zwyzywać musiał, ponieważ (cytat) ,,gram źle tylko ty spamisz jak ciota". Kolejne pojedynki zazwyczaj kończyły się tak samo. Przegrana (lub czasem wygrana) po której nastąpiła krótka, lub dłuższa wiązanka pod moim adresem, często kontynuowana na prywatnych chacie. Biorąc pod uwagę, iż jest to polski serwer starałem się nie zwracać na to uwagi. Ale inna rzecz przyciągnęła mą uwagę. Mianowicie to... że Polacy zachowują się TAK SAMO (!) na serwerze europejskim tzn, takim zrzeszającym graczy z całej Europy. Oczywiście to już chodzi o inną grę, lecz problem pozostaje taki sam.Czemu nasze społeczeństwo, wywodzące się od walecznych i honorowych Husarzy, zachowuję się jak banda oblechów spod ciemnego blokowiska? A problem ten nie zatrzymuje się w internecie, albowiem przebywając na wczasach w Wielkiej Brytanii zwiedzałem muzeum figur woskowych. Oczywiście jak można było się spodziewać, wielokrotnie usłyszałem słowo ,,Kurwa". Cóż, nie bez powodu w niektórych krajach Polska jest znana jako ,,Kurwa Country" czyli dosłownie Kurwa Kraj .-. .Zastanawia mnie w której części naszej wspaniałej historii to słowo weszło do języka potocznego. Nosz kurde... Pewien znany człowiek (Niestety nie pamiętam imienia :c) porównał Polaków do Spartan. A nawet postawił nas ponad nich. A tymczasem Polacy oczerniają imię tego kraju. Politycy, oraz rząd wcale też go nie poprawiają. Oczywiście mówię po prostu o części naszego społeczeństwa. Mam nadzieję, iż nie zostanę zlinczowany za... wskazanie naszych wad. Naszych. Ponieważ jesteśmy Polakami, więc trzeba się trzymać razem. Niestety.
-\m/Bleithen\m/
piątek, 27 marca 2015
Heja
Cześć wam wszystkim!
Nazywam się Bleithen, aczkolwiek bardziej znany jestem pod imieniem Karol. Witam was na moim blogu. Trzecim. Tak. Dwa poprzednie były crapem. Nie ważne. Teraz tak nie będzie. Chyba. Nazwa zobowiązuje mnie do pisania... o niczym konkretnym. heh. Z góry pragnę przeprosić jeśli komuś tematyka moich wpisów nie podpasuje. Życie. Cóż mam nadzieję, iż starczy mi siły woli aby prowadzić ten blog w miarę systematycznie. A to wymaga ode mnie odpowiedzialności, cierpliwości, oraz silnej woli. Nawet te parę linijek, które już nabazgrałem dużo znaczy. W ten sposób podpisuję szatański pakt na mocy którego zobowiązuję się do pisania przynajmniej posta na tydzień. Powinienem jeszcze podpisać krwią. Ale nie będę brudził biurka. I tak jest brudne. Damn it. Nic nie mówiłem... Anyway serdecznie zapraszam wszystkich do czytania :3
- \m/Bleithen\m/
Nazywam się Bleithen, aczkolwiek bardziej znany jestem pod imieniem Karol. Witam was na moim blogu. Trzecim. Tak. Dwa poprzednie były crapem. Nie ważne. Teraz tak nie będzie. Chyba. Nazwa zobowiązuje mnie do pisania... o niczym konkretnym. heh. Z góry pragnę przeprosić jeśli komuś tematyka moich wpisów nie podpasuje. Życie. Cóż mam nadzieję, iż starczy mi siły woli aby prowadzić ten blog w miarę systematycznie. A to wymaga ode mnie odpowiedzialności, cierpliwości, oraz silnej woli. Nawet te parę linijek, które już nabazgrałem dużo znaczy. W ten sposób podpisuję szatański pakt na mocy którego zobowiązuję się do pisania przynajmniej posta na tydzień. Powinienem jeszcze podpisać krwią. Ale nie będę brudził biurka. I tak jest brudne. Damn it. Nic nie mówiłem... Anyway serdecznie zapraszam wszystkich do czytania :3
- \m/Bleithen\m/
Subskrybuj:
Posty (Atom)